poniedziałek, 25 lutego 2013
wtorek, 19 lutego 2013
Humorystyczny kącik Dalii, czyli żartem o książkach i czytaniu :)...
W parku na ławce leży książka.
Widzi ją student prawa.
Zaczyna czytać:
- Eee tam. Żadnych opisów morderstw, popełnianych przestępstw. To nie dla mnie.
Widzi ją student matematyki:
- Eee tam. Żadnych wzorów, zadań algebraicznych. To nie dla mnie.
Podnosi ją student medycyny:
- O! "Pan Tadeusz"! Nie wiem co to jest, ale mogę nauczyć się na pamięć.
***
piątek, 15 lutego 2013
poniedziałek, 4 lutego 2013
Jestem...
Po dwutygodniowej chorobie powoli dochodzę do siebie, niestety przez ten czas nie miałam siły na odwiedzanie zaprzyjaźnionych blogów - w czasie choroby internet w ogóle mnie nie pociągał . W przeciwieństwie na szczęście do książek ... Śpieszę donieść że nie zapomniałam o Was Kochani i niedługo nadrobię ten czas nieobecności .
sobota, 26 stycznia 2013
Cytat tygodnia ...
"Kiedy otwierasz książkę, wkraczasz jakby do teatru:
najpierw jest kurtyna, odsuwasz ją i przedstawienie się zaczyna."
Kornelia Funke
Trafnie ujęte w słowa spostrzeżenie.
Czy Wam także zanim sięgnięcie po lekturę , towarzyszy takie radosne oczekiwanie ?
Najpierw oglądam książkę z każdej strony - radując się dotykiem i delektując się jej widokiem a gdy kurtyna idzie w górę zasiadam wygodnie w pierwszym rzędzie i daję się ponieść wyobraźni.
Trafnie ujęte w słowa spostrzeżenie.
Czy Wam także zanim sięgnięcie po lekturę , towarzyszy takie radosne oczekiwanie ?
Najpierw oglądam książkę z każdej strony - radując się dotykiem i delektując się jej widokiem a gdy kurtyna idzie w górę zasiadam wygodnie w pierwszym rzędzie i daję się ponieść wyobraźni.
sobota, 19 stycznia 2013
Projekty i wyzwania ...
Styczeń rozpoczęłam przystąpieniem do czterech projektów , które wydały mi się ciekawe i mają w moim przypadku szansę powodzenia :)
| Z półki - mam sporo zaległości leżących na półkach, i to wyzwanie jest jak najbardziej u mnie na czasie . |
wtorek, 15 stycznia 2013
Sklepik z niespodzianką . Bogusia...
Lepiej późno niż wcale, pomyślałam sobie podczas czytania powieści Katarzyny Michalak . Dlaczego ? Ano dlatego że wielokrotnie na różnych blogach czytałam bardzo pozytywne opinie na temat twórczości wspomnianej pisarki. Zachwytom i wychwalaniu nie było końca, więc była to tylko kwestia czasu , aż pod wpływem którejś z opinii jedna z książek autorki trafi i do mojej domowej biblioteczki. Padło na pierwszy tom Sklepiku z niespodzianką , książkę zakupiłam , obejrzałam i ustawiłam na półce wraz z innymi oczekującymi na przeczytanie . W efekcie szaleńczych zakupów , nowych książek przybywało i przybywało a ja nie nadążałam z czytaniem. Dotykałam, oglądałam i cieszyłam się jak dziecko widząc jak biblioteczka rośnie w siłę ale czasu nie przegonię i wiele książek nadal czekało a wśród nich Niespodziankowy sklepik. Pod koniec roku oprzytomniałam i postanowiłam w pierwszej kolejności zająć się moim półkowym księgozbiorem, spis nowości robię nadal a jakże , w stanie
Subskrybuj:
Posty (Atom)



