Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stan ducha. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stan ducha. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 kwietnia 2017

Stan ducha...

 
 Spokojna jestem w ciszy. - Nie chcę myśleć więcej

- co mną jest gdzieś odeszło w jakimś tajnym celu -

Patrzę w ogród zamkowy na róż sto tysięcy

marząc o przetowłosym mych wdzięków minstrelu.



Staję cicho wśród bytu. - Próżnię mam za czołem

w woni ziela usypia się krwi mojej tętno...

Bezczucie w szarej płachcie za królewskim stołem

siadło - i będę dzisiaj nieżywą i piękną. -



Lecz znam czary i wróci wśród serca uderzeń

dusza moja namiętna jako skrzypek blady -

królowa burz wiosennych i bolesnych wierzeń

Niechaj mi zajrzy w oczy książę mej ballady...





Maria Pawlikowska - Jasnorzewska

1921
                                                        



poniedziałek, 27 lutego 2017

StanDucha...

(...) Wtem tuż z prawej strony usłyszałem, jakby jakieś drzewo płakało. 
Nie wiem, dąb czy buk to był. 
Wyciągnąłem nawet rękę i wtedy zobaczyłem ją, wtuloną w to drzewo (...)