środa, 16 maja 2012

Ogród nieziemskich rozkoszy


Witam wszystkich , po krótkiej blogowej przerwie spowodowanej przeciążeniem komórek mózgowych, za dużo się ostatnio zwaliło na tą moją  głowę i zaniemogłam.  "Ogród nieziemskich rozkoszy " czytałam bardzo długo,wieczorami po kilka stron zaledwie - choć lektura okazała się rewelacyjna , co z tego jak sił brakło i zmęczenie brało górę .  Przynajmniej książka okazała się pierwszej klasy rozweselaczem, uśmiech mimowolnie cisnął się na usta podczas czytania . Dziwię się ze prędzej nie miałam  w ręku książki tego autora, Robert Rankin ma dar tworzenia pozytywnie zakręconych, zwariowanych opowieści a książka jest trochę jak ze snu.
Maxwell Karrien jest przeciętnym facetem który spędza sporo czasu w świecie fikcji, zanurzony w świecie czytanych książek . Gdy pewnego dnia dostaje dyplom Królewskiej Nagrody Przemysłowej jest przekonany że nie wyniknie z tego nic dobrego , przecież kto jak kto, ale on Maxwell Karrien nie przepracował w życiu ani jednego dnia, co to to nie. Spanikowany i zdezorientowany , szuka sposobu na pozbycie się nagrody. Ale to tylko początek , wokół niego mają miejsce przedziwne ( patrz: pozbawione logiki i rozsądku ) wydarzenia  i nim się Maxwell połapał o co w tym wszystkim chodzi , było już za późno - gdyż nagle znalazł się w przedziwny sposób ( patrz: pozbawiony logiki i rozsądku) w odległej przyszłości , pośród bohaterów swej ulubionej powieści.  W czasie gdy nasz bohater próbował pozbyć się dyplomu, nastąpiło pęknięcie rzeczywistości i świat zmienił się radykalnie , Ziemia opuściła epokę nauki oraz rozsądku i pomknęła  w kierunku mitów. Technologia przestała istnieć a świat pogrążył się w świecie legend, czarów, cudów i innych niespotykanych do tej pory dziwactw a  nudny i przeciętny MaxwellKarrion stał się nagle nowym Maxem Carrionem , Wyobrażaczem. Od tej chwili zaczyna się ostra  jazda bez trzymanki , bo czy ten nowy świat jest przygotowany na nowego Maxa i jego Rock'n'Roll ?


Książka przypadła mi do gustu,  trzeba mieć dar, aby absurdalny humor  przekształcić w zabawną opowieść. Jest to moim zdaniem bardzo ryzykowny sposób pisania, gdyż łatwo popaść przy takim specyficznym przekazie w przesadę . W "Ogrodzie nieziemskich rozkoszy "na szczęście zachowano tę równowagę , dialogi i opisy  zostały przedstawione w sarkastycznie zabawnym tonie , momentami może ciut wulgarne ale zawsze utrzymujące poziom i humorem rozbrajające. Autor należy, obok Douglasa Adamsa ( Autostopem przez Galaktykę ) i Terry'ego Pratchetta ( Świat Dysku )  do najbardziej oryginalnych humorystycznych pisarzy angielskich. Otrzymał prestiżową nagrodę za książkę Największe przedstawienie zza świata, przyznawaną za najlepszą powieść wszech czasów. 
To moje pierwsze spotkanie z tym Panem , czytałam iz akurat "Ogród nieziemskich rozkoszy"  nie należy do jego najlepszych powieści ,są lepsze i przyznam że to stwierdzenie  tylko zaostrzyło mój apetyt ,rozpoczęłam więc polowanie na pozostałe książki Roberta Rankina.
Obecnie kończę czytać kolejną zwariowaną opowieść tegoż autora pt. "Dziewczyna Płaszczka i inne nienaturalne atrakcje"  i już mogę powiedzieć że bardzo mi się podoba.

ps. Cieszę się ze już jestem z powrotem :)






13 komentarzy:

  1. też miałam małą przerwę ale dziś pojawiła się nowa recenzja zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro tobie przypadła do gustu owa książka, to i ja chętnie spróbuje ją przeczytać. Muszę zatem się za nią rozejrzeć intensywnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nieźle brzmi :) Poszukam w bibliotece, bo na własną rękę na pewno kupować jej nie będę, ale wypożyczyć - czemu nie? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. juź sam tytuł interesujący :) myślę, że się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm ciekawie brzmi, ale na razie sobie odpuszczę, gdyż muszę okiełznać moje dotychczasowe zdobycze, a jeszcze w tym miesiącu ich przybywa ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach, mi też przydałby się teraz taki "rozweselacz" :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Czuję się w pełni zachęcona i ma zamiar przeczytać tę książkę:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaraz rezerwuję w bibliotece - warto przeczytać rozweselacz -dzięki Ewa

    OdpowiedzUsuń
  9. Może być ciekawa, więc z chęcią przeczytam. :))

    PS. Zostałaś wytypowana do zabawy oTAGowani na moim blogu: http://niebianskie-pioro.blogspot.com/2012/05/otagowani.html Zapraszam do zabawy :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam tę książkę na oku już od dłuższego czasu, ale jakoś jestem pełna obaw co do niej. Niemniej chyba dam jej wreszcie szansę. :) Zachęciłaś mnie. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam możliwość przeczytania jego książki, ale nie skorzystałam. Szczerze mówiąc to jakoś nie żałuję za bardzo...

    OdpowiedzUsuń

Witam pokrewne dusze, które trafiły do mojego świata, bardzo mi przyjemnie Was u siebie gościć... Będzie mi niezmiernie miło gdy zostawicie po swoich odwiedzinach słówko. Każdy Wasz komentarz dodaje mi skrzydeł , poprawia humor i jest dla mnie inspiracją do dalszego działania .

Dziękuję i pozdrawiam serdecznie

Anonimowych gości aby nie byli tacy bezosobowi proszę o podpisanie się imieniem.