piątek, 26 grudnia 2014

Krąg radości...

“Któregoś ranka, a było to nie tak dawno temu, pewien rolnik stanął przed klasztorną bramą i energicznie zastukał. Kiedy brat furtian otworzył ciężkie dębowe drzwi, chłop z uśmiechem pokazał mu kiść dorodnych winogron.
– Bracie furtianie, czy wiesz, komu chcę podarować tę kiść winogron, najpiękniejszą z całej mojej winnicy? – zapytał.
– Na pewno opatowi lub któremuś z ojców zakonnych.
– Nie. Tobie!
– Mnie? Furtian aż się zarumienił z radości. – Naprawdę chcesz mi ją dać?
– Tak, ponieważ zawsze byłeś dla mnie dobry, uprzejmy i pomagałeś mi, kiedy cię o to prosiłem. Chciałbym, żeby ta kiść winogron sprawiła ci trochę radości.
Niekłamane szczęście, bijące z oblicza furtiana, sprawiło przyjemność także rolnikowi.
Brat furtian ostrożnie wziął winogrona i podziwiał je przez cały ranek. Rzeczywiście, była  to cudowna, wspaniała kiść. W pewnej chwili przyszedł mu do głowy pomysł:
– A może by tak zanieść te winogrona opatowi, aby i jemu dać trochę radości?
Wziął kiść i zaniósł ją opatowi. Opat był uszczęśliwiony. Ale nagle przypomniał sobie, że w klasztorze jest stary, chory zakonnik i pomyślał:
‘Zaniosę mu te winogrona, może poczuje się trochę lepiej.’ I tak kiść winogron znowu odbyła małą wędrówkę. Jednak nie pozostała długo w celi chorego brata, który posłał ją bratu kucharzowi, pocącemu się cały dzień przy garnkach. Ten zaś podarował winogrona bratu zakrystianowi ( aby i jemu sprawić trochę radości ), który z kolei zaniósł je najmłodszemu bratu w klasztorze, a ten ofiarował je komuś innemu, a ten inny jeszcze komuś innemu. Wreszcie, wędrując od zakonnika do zakonnika kiść winogron powróciła do furtiana ( aby dać mu trochę radości ). 
Tak zamknął się ten krąg. Krąg radości.

Nie czekaj, aż rozpocznie  kto inny. To do ciebie dzisiaj należy zainicjowanie kręgu radości. Często wystarczy mała, malutka iskierka, by wysadzić w powietrze ogromny ciężar. Wystarczy iskierka dobroci, a świat zacznie się zmieniać.
Miłość to jedyny skarb, który rozmnaża się poprzez dzielenie: to jedyny dar rosnący tym bardziej, im więcej się z niego czerpie. To jedyne przedsięwzięcie, w którym tym więcej się zarabia, im więcej się wydaje; podaruj ją, rzuć daleko od siebie, rozprosz ją na cztery wiatry, opróżnij z niej kieszenie, wysyp ją z koszyka, a nazajutrz będziesz miał jej więcej niż dotychczas.”
Bruno Ferrero 
 

12 komentarzy:

  1. O właśnie....radość z dawania
    ale i radość że ktoś o Tobie pamięta
    czyli radość podwójna!

    Uściski Dalijo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same plusy :)))

      Buziak na dzień dobry Julijo :)

      Usuń
  2. Tak, to prawda. Sprawdziłam wiele razy: wystarczy iskierka dobroci i świat zaczyna się zmieniać :))

    Serdeczności poświąteczne, Dalio, nadal w przelocie niestety...

    A gdybym już nie zdążyła zajrzeć uściski i najlepsze życzenia noworoczne przesyłam :*** Bardzo Ci dziękuję, za te wszystkie mądrości, za ważne rozmowy, które mi poszerzają pole widzenia i skłaniają do refleksji nad sobą i światem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzone i przetestowane w praktyce...nabiera mocy podwójnej :)))

      Ja również dziękuję za możliwość wymiany myśli , jest to dla mnie bardzo budujące i ważne :)

      Pozdrawiam cieplutko...

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. :))) i do Ciebie również w ten mroźny dzionek wysyłam expressem buziaka :)))

      Usuń
  4. Rozważam jedną kwestię i waham się. I zajrzałam tu, przeczytałam - może nie przypadkiem trafiłam właśnie na tę powiastkę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mawiają mądrzy ludzie że nie ma przypadków...ciesze się ze zajrzałaś :)))

      Usuń
  5. Piękna przypowieść, która przypomina, jak niewiele potrzeba, by sprawić komuś radość:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda...wszystko co potrzeba mamy w swoim podstawowym wyposażeniu - uścisk, uśmiech, pomocna dłoń, życzliwy wyraz twarzy , dobre słowo ....

      Usuń
  6. B. Ferrero ma niesamowite teksty. Jak niesamowity jest taki krąg radości!!!!Pozdrawiam w tę zimowy, mroźny wieczór:)

    OdpowiedzUsuń
  7. :):):)
    Pozdrawiam również w ten zaśnieżony wieczór ;)

    OdpowiedzUsuń

Witam pokrewne dusze, które trafiły do mojego świata, bardzo mi przyjemnie Was u siebie gościć... Będzie mi niezmiernie miło gdy zostawicie po swoich odwiedzinach słówko. Każdy Wasz komentarz dodaje mi skrzydeł , poprawia humor i jest dla mnie inspiracją do dalszego działania .

Dziękuję i pozdrawiam serdecznie

Anonimowych gości aby nie byli tacy bezosobowi proszę o podpisanie się imieniem.